Lubię różnorodność.
Lubię nowe miejsca.
Lubię oglądać.
Lubię słuchać.
Lubię ludzi.
Lubię dobre akcje społeczne.
Lubię obserwować.
Lubię konfrontować rzeczywistość z wyobrażeniami.
Lubię street art.
Lubię Warszawę.
Lubię szwędać się rozglądając na boki.
Lubię przy okazji robić zdjęcia.
Kiedyś myślałam, że dorosły człowiek, to taki, co ma dom, rodzinę, ciekawą pracę, hobby, któremu poświęca nieco czasu, a ponad wszystko, wie czego chce. Lata minęły, a ja rzeczywiście mieszkam gdzieś i z kimś, robię coś, za co mi płacą i sporo innych rzeczy, nawet mam pomysły na przyszłość. Ale jakoś tak mniej klarowne to teraz, niż wtedy.